Felietony: Remigiusz Okraska
Epitafium dla Leppera
Upadek Samoobrony oznacza koniec najciekawszego zjawiska w polskiej polityce ostatnich dwóch dekad.
Przeciwko Armii Z(a)bawienia
Nie chodzi o to, żeby w nieskończoność karmić biednych. Chodzi o to, żeby biednych nie było.
Zakaz zakazywania
Rację miał Marks, że historia powtarza się, lecz tragedię zastępuje farsa. Sam padł tejże farsy ofiarą.
Grzebiąc w śmietniku
Najkrótsza definicja dzisiejszej Polski mogłaby brzmieć jak tytuł książki Hanny Ożogowskiej - "Chłopak na opak".
Pochwała parytetów
Dlaczego państwo ma ustalać proporcje kobiet i mężczyzn na listach wyborczych? A dlaczego nie?
Co się stało z waszą klasą?
Popularność Jerzego Buzka oznacza, że Polacy stracili instynkt samozachowawczy w sprawach materialnych.
Rodzina państwem silna
To nie ingerencja państwa, lecz mechanizmy rynku zagrażają tzw. wartościom rodzinnym.
Bardzo długi marsz?
Im bliżej wyborów do europarlamentu, tym częściej słyszę pytania, na kogo głosować i co robić. Odpowiadam: nie emocjonować się zanadto.









